Success Story Złota 44

Spektakularny widok na projektowanie

Wysokościowca Złota 44 nie trzeba przedstawiać. Ten aktualnie jeden z najwyższych w Europie apartamentowców, zmienił krajobraz tkanki miejskiej i stał się jednym z lepiej rozpoznawalnych nowych obiektów Warszawy. Budynek zaprojektowany przez znanego architekta Daniela Libeskinda we współpracy z polską pracownią Artchitecture, już na etapie prac projektowych był niemałym wyzwaniem. W sprostaniu temu zadaniu pomogło architektom oprogramowanie Vectorworks.

Położona w samym sercu Warszawy Złota 44 stanowi nowoczesne tło zarówno dla pobliskich biurowców, jak i historycznej zabudowy miasta. Ten luksusowy wysokościowiec liczy 192 metry wysokości, 52 piętra i 287 apartamentów o średnim metrażu 120 m2. Ze względu na charakterystyczny kształt bryły często nazywany jest przez mieszkańców stolicy „żaglem” . Jednak prawdziwą inspiracją dla jego twórców było skrzydło orła – symbol Polski i wolności, zmieniającej się Warszawy, która wchodzi w żywą interakcję z mieszkańcami.

 

Złota_intro_film222

 

Projekt, który wiele wymagał

Główny projektant budynku, Daniel Libeskind to słynny amerykański architekt polskiego pochodzenia z bogatym światowym dorobkiem , który zaprojektował m.in. Muzeum Żydowskie w Berlinie i był autorem zagospodarowania obszaru Ground Zero powstałego po zniszczeniu w atakach terrorystycznych wież World Trade Centre w Nowym Jorku . Przy realizacji obiektu Złota 44 współpracował z polską pracownią Artchitecture.

– Projektowanie tak niestandardowych rozwiązań jest bardzo wymagające. Szczególnie, jeśli jak w przypadku tego budynku, każda kondygnacja i każde mieszkanie jest inne – mówi arch. Mark Kubaczka z pracowni Artchitecture. – N ie było tu mowy o kopiowaniu rzutu apartamentów. Wszystkie miały powstać od nowa, jako zupełnie unikatowe przestrzenie. Oznaczało to, że pracy było wyjątkowo dużo i potrzebowaliśmy narzędzia, które ją zoptymalizuje. Nie udałoby się to bez rozwiązań, które oferuje program Vectorworks – dodaje.

Z budową wysokościowców zawsze wiążą się szczególne wyzwania. Są to zarówno kwestie dyspozycji przestrzennej, jak też technologii i konieczności zastosowania specyficznych rozwiązań budowlanych. W przypadku Złotej 44 wiele z nich wynikało nie tylko z rozmiaru bryły, ale także z jej oryginalnego kształtu. Według założeń projektantów miała to być architektura oparta na krzywiznach przestrzennych.

– Długo staraliśmy się, aby ową krzywiznę wypracować – wspomina arch. Mark Kubaczka. – Poza tym, że wypukłość elewacji pełni rolę estetyczną, ma także wiele aspektów praktycznych. Przyczynia się m.in. do lepszego nasłonecznienia pomieszczeń. Uzyskanie końcowego efektu ułatwiła funkcjonalność programu Vectorworks, który pozwala na precyzyjną analizę nasłonecznienia obiektu. Przy tworzeniu unikatowej geometrii bryły pomocne okazały się zaawansowane funkcje modelowania .

Pod rękę z technologią

Z oprogramowania Vectorworks korzystają tacy słynni architekci, jak Toyo Ito czy Daniel Libeskind. Na początku  – jeszcze pod nazwą MiniCAD – było ono dostępne wyłącznie na komputery Apple. Obecnie można korzystać z niego również na komputerach z systemem operacyjnym Windows.

Warsaw,Poland October 2016:Warsaw city with skyscrapers at night

Wieżowiec Złota 44 – widok z ul. Emilii Plater / © Mike Mareen — stock.adobe.comv

 

– W 1990 roku, kiedy nasze biuro Artchitecture rozpoczynało pracę z programem, wydawało się, że nikt  w Polsce o nim nie słyszał – opowiada arch. Mark Kubaczka. – Rozmaite zobowiązania projektowe zobligowały mnie do tego, żeby opanować go w tempie ekspresowym. Udało się to zaledwie w jeden weekend, co dowodzi niezwykłej intuicyjności tego narzędzia. To świetne połączenie programu CAD-owskiego, graficznego i modelera przestrzennego. Każdy bardzo szybko może nauczyć się nad nim panować.

Program Vectorworks umożliwia pracę zespołową i edycję tego samego projektu przez kilka osób jednocześnie. Do projektów można importować pliki OBJ, STL, 3DS i SKP.

– Podczas pracy nad Złotą 44 funkcja importu różnych plików była dla nas bardzo istotna i to ona pomogła przezwyciężyć wiele wyzwań projektowych – mówi arch. Mark Kubaczka. – Jedno z nich to właśnie konieczność równoległego szkicowania aż sześciu pięter. Dzięki elastyczności Vectorworks, 26-osobowy zespół Artchitecture mógł w jednym czasie projektować kilka kondygnacji bryły. Sprawnie i z sukcesem.

W bibliotece oprogramowania Vectorworks znajdują się symbole, modele mebli i materiały licznych producentów z całego świata.

– Było to dla nas ogromnym wsparciem w trakcie przygotowywania zestawienia drzwi i okien – stwierdza projektant. – Budynek wykorzystuje olbrzymią liczbę elementów stolarki otworowej. Funkcja symboli sprawiła, że program przygotowywał takie wyliczenie za nas, a my mogliśmy skoncentrować siły na innych obszarach pracy projektowej.